Jeśli nasz czworonóg będzie wyróżniać się zdrowym sercem, to zdrowy będzie również cały jego organizm. Powinni sobie zdawać z tego sprawę wszyscy właściciel, którym zależy na ich pupilu, ponieważ schorzenia i dolegliwości serca dotykają psy równie często, jak ludzi. Statystycznie, co czwarty pies cierpi na wadę wrodzoną lub nabytą. Kluczem do sukcesu okazuje się nie tylko właściwe leczenie farmakologiczne, ale przede wszystkim właściwy tryb życia, a więc zmiana psiego jadłospisu. Niektóre rasy, jak buldog angielski mają uwarunkowania genetyczne, które mają wskazywać wysoką zachorowalność – ważne jest jednak, że problem dotyka piesków niezależnie od ich wieku i rozmiaru. Jeśli zaobserwujemy, że nasz czworonóg nerwowo oddycha, szybko się męczy lub niechętnie decyduje się na jakąkolwiek aktywność fizyczną, powinna nam się zapalić przysłowiowa „czerwona lampka”.

Sukces zależy od zachowań właściciela

Jeśli nie zmienimy stylu życia naszemu pieskowi istnieje duże prawdopodobieństwo, że skrócimy mu w ten sposób życie. Właśnie z tego powodu, powinniśmy przemóc się i zrezygnować z dawania psiakowi niezdrowych smakołyków tylko dlatego, że patrzy na nas przenikliwym wzrokiem. Zwierzęta, u których stwierdzono wady serca (nabyte, wrodzone) powinny zostać absolutnie poddane leczniczej, bardzo restrykcyjnej diecie. Jednym z jej założeń powinno być ograniczenie podaży sodu w potrawach (sól).

Co przy niewydolności serca?

Jedną z najpopularniejszych wad serca jest jego niewydolność, a więc dysfunkcja w procesie funkcji pompującej. Mogą występować także wady wrodzone (dziedziczne), o których wspomniano wcześniej, a także nabyte, jak chociażby kardiomiopatia rozszczeniowa. W wypadku każdej z tych chorób warto spróbować tzw. „diety sercowej”.

Na czym polega „dieta sercowa”?

Jednym z założeń „diety sercowej” jest ścisła kontrola posiłków, w celu zachowania stałej masy ciała i zapobieganie utratom apetytu, które natomiast powodują spadek masy ciała. Chcąc zachęcić zwierzaka do jedzenia, powinniśmy zadbać o walory smakowe, a więc obserwować, co lubi nasz pies. Trzeba także zrezygnować z produktów wysoko przetworzonych, w których nie rak konserwantów, na rzecz karm leczniczych.