Przewlekła niewydolność nerek u psa wymaga nie tylko leczenia farmakologicznego, ale również całkowita zmiana trybu życia, ponieważ w przeciwnym razie, nie dostarczymy czworonogowi wszystkich niezbędnych wartości do życia. Podstawą staje się zatem oczywiście zdrowa dieta lecznica, która zmusi właściciela do zapoznania się z tajnikami medycyny i dietetyki. PNN, czyli przewlekła niewydolność nerek, powoli i podstępnie degraduje organizm czworonoga, dlatego skompletowanie wszystkich składników odżywczych wcale nie będzie łatwe. Dieta powinna być oczywiście skonsultowana z lekarzem weterynarii.

Zaburzenia w równowadze metabolicznej

Niestety, postępująca mocznica doprowadza do spadku łaknienia, a tym samym i spadku masy ciała czworonogów, dlatego ważne jest, by serwowane czworonogowi jedzenie, rzeczywiście mu smakowało. Stopniowo, wraz z rozwojem choroby, może wystąpić także problem z niedoborami lub nadmiarami wapnia, przez zaburzenie jego gospodarki (hipokalcemia, hiperkalcemia) – dla naszego psiaka oznacza to ubytki w strukturze kostnej oraz zwapnienia, dlatego warto sięgać po karmę, która zawiera w sobie wiele wapnia.

Niedobory sodu

Kolejnym składnikiem niezbędnym do życia, którego może zabraknąć naszemu czworonogowi będzie sód. Wynikać to może z podniesionego ciśnienia tętniczego nerek, który decyduje o tym, że sód będzie niewłaściwie pobierany. Tutaj ważne będzie zarówno stosowanie odpowiedniej diety, jak i stosowanie odpowiednich środków farmakologicznych.

Wypłukanie witamin

Nieprawidłowa konsystencja moczu, która będzie na przemian rozrzedzana i zagęszczana spowoduje natomiast niedobory witaminowe, które owocować mogą apatią, ogólnym przemęczeniem organizmu oraz nieestetycznym wyglądem. Może się okazać, że organizm czworonoga będzie się szybko odwadniać.

Czym więc karmić swojego psa, by zminimalizować objawy choroby?

Przy przewlekłej niewydolności nerek, powinniśmy ograniczyć białko, jakie podajemy psu w karmie. W procesie katabolizacji białek, wytwarzane są toksyczne odpady azotowe. Niestety, upośledzone nerki psa nie będą w stanie pozbyć się tak wielu toksyn, przez co pies będzie czuć się coraz gorzej.